Najnowsze wpisy, strona 5


sie 31 2002 Znow wszystko na mojej glowie:(
Komentarze: 3

Znow musze ja wszystko zalatwic!;( Chodzi o to, ze mialam dzis isc z siorka po owoce, na jej urodziny. A ze jest ich duzo do kupienia, to dlatego w dwojke mialysmy isc. Ale ona wpadla rano na pomysl pojechania na Czechowice(to takie bajorko blisko Gliwic) i namowila tez ojca. No a ja mowie, ze przeciez mialysmy isc po owoce, a ona:"To sobie Kaske wez" Ja:"Nie chce Kaski wciagac w kupowanie owocy" Ona:"Twoja sprawa" No i sobie pojechala!!!! A ja musze isc po qrcze chyba z 2 kg winogron, polowe arbuza, 1,5 kg sliwek i cos tam jeszcze. No i ja sie pytam, jak ja to do chaty doniose?????????????? A Kaska nawet gdybym chciala to cholera spi!!!!!!!!

emefka : :
sie 30 2002 Jezu, dzieci sa takie slodkie!:)
Komentarze: 3

Jejciu, przed chwila przyszedl do nas.... Kacper. A teraz wytlumacze kto to jest Kacper:) Wiec, nad nami mieszkaja sasiedzi, ktorych znam od urodzenia, bo to baaaaardzo bliscy znajomi rodzicow, oni sa wlasciwie dla mnie jak druga rodzina! Nawet sa blizej niz moi chrzesni. No i oni maja dwoch synow, jeden to Mateusz, ktory ma 17 lat, ktory dla mnie jest prawie jak brat i drugi, ktory sie juz dawno wyprowadzil 26 chyba letni Lukasz. On ma od chyba 1,5 roku zone, a on roku dziecko. No i to dziecko to wlasnie slodziutki Kacper:) No i dzis moj wujek, czyli ten sasiad, przyszedl z nim do nas na chwile, bo sie nim dzisiaj opiekuja. No i jezu, jaki on jest slodziutki. Wpierw jak przyszedl, to tylko siedzial i tak na nas patrzyl hehe. Taki zaszokowany, bo to w koncu nowi ludzie i nowe rzeczy. Potem sobie tak siedzial i zaciekawila go taka figura, ktora mamy na szafce, glowa gonia, taka ozdobna i wogole. I pokazywal ciagle na nia i mowil "eeeeeeeeeeej" i "eeeeeej" i ciagle to eeeeeej:) Potem nasza sofa mu sie tak spodobala, ze zaczal sobie na niej skakac, wydaja z siebie takie slodkie, dzieciece, niezrozumiale "slowa" w stylu :eee, uuu, bee, iiiiiiiiiiii itd:)))) Hehe, ale on tak komicznie wygladal:) Potem zaczelam mu "kukac" i inne takie, to on taki usmiechniety i czasami zawstydzony, jezu, normalnie boski:) Chyba sie zakochalam hehehehe:))) Qrcze.. chce miec dzieci no:) Nie mowie ze teraz hehehe, nie nie NIE:) Ale wogole, jejciu.... Takie slodkie malenstwo...

 

 

emefka : :
sie 30 2002 Codzienna Gazeta Muzyczna
Komentarze: 2

Oto kilka fragmentow z CGM z 30ton.

NAJLEPSZY TELEDYSK NOWEGO WYKONAWCY: Avril Lavigne, "Complicated"

NAJLEPSZY TELEDYSK ROCKOWY: Linkin Park, "In the End"

Jupppi:)))))) Avril Lavigne i Linki Park rzadza!!!!!!!!!!!!!!!!!:D

 

 

Wokalista formacji Linkin Park – Chester Bennington, miał wystąpić na koncercie z kolegami ze swojego dawnego zespołu Gray Daze. Występ zaplanowany był na 7 września w Dodge Theater w Phoenix. W ostatniej chwili został jednak zmuszony do zrezygnowania z tych planów, bowiem Linkin Park ma się obecnie skupić na pracy nad swoją nową płytą.

Dochód z występu z Gray Daze, który został obecnie przełożony na inny, jak na razie nie określony termin, miał być przekazany na rzecz jednego z członków tej formacji – Bobby Benisha. Wykryto bowiem u niego nowotwór mózgu i brakuje mu pieniędzy na kosztowne leczenie.

"To bardzo niedobrze, że musimy przełożyć ten koncert, ale nasz management ściągnął nas wszystkich z wakacji czy oderwał od innej działalności, bowiem musimy się wywiązać z naszych obowiązków związanych z nagrywaniem. Mimo to, nadal będę pomagał Bobby'emu i jego rodzinie w tych trudnych dla nich czasach. Chciałbym także podziękować fanom w Phoenix, którzy chcieli wesprzeć mnie w tym przedsięwzięciu" – powiedział Chester w oświadczeniu.

Bennington występował z Gray Daze od 1993 r. Grupa, która znalazła całkiem spore grono wielbicieli w swoich rodzinnych stronach, wydała dwie płyty "Wake Me" w 1994 r. i "No Sun Today" w 1997 r. Chester opuścił Gray Daze w 1999 r., aby dołączy do obecnej formacji Linkin Park, która wówczas funkcjonowała jeszcze pod nazwą Hybrid Theory.


Buuuu, szkoda ze Chester nie wystapi z Gray Daze...

 


 

emefka : :
sie 30 2002 Fuck, siorka wrocila!:(
Komentarze: 1

No i koniec mojego spokojnego zycia... Koniec zawsze wolnego pc, koniec moich szczesliwych nocek, koniec wogole szczesliwego zycia bo.... wrocila ONA-moja zmora, czyli moja "kochana" siorka.....:/ Miala wrocic pozniej, ale oczywiscie special 4 me musiala wyjechac wczesniej... Ah, ja ja sie ciesze.... Na szczescie za miesiac jedzie sobie prawie na dobre, do Krakowa, bo tam teraz bedzie mieszkala, bo tam teraz bedzie studiowala japonistyk. Alleluja!:) No ale koniec nudnej czescie wpisu hehe.

Dzis rano zajelam sie akwarium moich rybeczek kofaniutkich. Wpierw je wszystkie wylowilam do sloika, zeby ich nie spuscic razem ze smierdzaca woda. Okazalo sie, ze mam chyba z 20 malutkich rybeczek no  i  tak jak bylo czyli 4 duze:)))))))) No a potem czyscila kamyczki, cale akwarium, roslinki, po prostu ALL. To byl remament akwarium hehe:) Rybkom tez sie cosik nalezy:)

Moje dwie qmpele pojechaly chyba do Katowic na zakupy, bo cos znaku zycia nie daja...Oo, mama wola mnie na obiadek.Dobra, to pozniej cos nabazgrole.

emefka : :
sie 30 2002 Jestem "Complicated"!!!:)
Komentarze: 3
emefka : :